Początki turystyki w Beskidzie Śląskim

W 1930 r. wyszedł pierwszy „Ilustrowany przewodnik po Wiśle” A. Podżorskiego. Wreszcie, w 1931 r., nakładem Oddziału PTT w Cieszynie zostało wydane opracowanie J. Galicza: „Przewodnik po Beskidzie Śląskim od Baraniej Góry po Ostrawicę i Śląsku Cieszyńskim ze szczególnym uwzględnieniem miasta Cieszyna”. W latach 1930-36 cieszyński Oddział PTT wydał również 7 tomów swojego „Rocznika”.

Po II wojnie światowej, w latach pięćdziesiątych, ukazało się sporo niewielkich przewodniczków po poszczególnych fragmentach Beskidu Śląskiego, a także pierwsza powojenna mapa schematyczna szlaków turystycznych „Beskid Śląski, Żywiecki i Mały”. Pierwszą próbą nowego, całościowego przewodnika był „Beskid Śląski, Żywiecki i Mały” S. Lenartowicza i K. Saysse-Tobiczyka, lecz dopiero przewodnik „Beskidy: Śląski – Żywiecki – Mały – Makowski” Władysława Krygowskiego zastąpił w 1962 r., i to z nawiązką, wysłużone dzieło Sosnowskiego. Najważniejsze spośród późniejszych wydawnictw przewodnikowych poświęconych polskiemu Beskidowi Śląskiemu, wśród których wyróżniają się zwłaszcza prace Władysława Sosny, znajdzie Czytelnik w końcowym rozdziale „Ważniejsza bibliografia”.

Wśród wydawnictw czeskich należy przypomnieć popularny przez wiele lat przewodnik pt. „Beskydy a Ostravsko” (wydany w r. 1962 jako 29 tomik w serii obejmującej całą Czechosłowację). W 1974 r. w seri przewodników regionalnych Premysl Najbrt wydał niezbyt udane „Beskydy a Valaśsko”. Wreszcie w 1982 r., jako 8 tom w serii „Turisticky prtxvodce ĆSSR”, wyszły „Beskydy”, obejmujące ogromny obszar gór od Jaworników po pasmo Czantorii i Stożka w Beskidzie Śląskim.

Ważnym wydarzeniem dla rozwijającej się prężnie w latach międzywojennych turystyki zimowej był „Przewodnik narciarski po Beskidach Zachodnich” W. Midowicza i M. Augustynowicza, wydany w 1928 r. przez Oddział Babiogórski PTT w Żywcu. Pierwszym — i jak dotąd jedynym — przewodnikiem powojennym dla turystów-narciarzy, obejmującym omawiane tu tereny, jest wydany w 1953 r. „Beskid Śląski i Mały. Tereny narciarskie” Mariana T. Bieleckiego.

W tym miejscu należy powiedzieć również choćby tylko kilka słów o turystyce narciarskiej. Początki używania nart w Beskidzie Śląskim przypadają na lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku. Narty z jednym długim kijem bambusowym jako pierwsza stosowała tu sprowadzona z Tyrolu, Styrii i Karyntii służba leśna Komory Cieszyńskiej oraz leśnicy w żywieckich dobrach Habsburgów, a nieco później Niemcy z „Beskidenverein”-u. Naśladowały ich m.in. wiślańskie dzieci, próbując jazdy na prymitywnych nartach wykonanych z tyninowych deseczek. Pierwszą parę nart w Wiśle miał wykonać w 1883 r. stolarz Józef Kowala z Malinki, dziadek znanego później organizatora narciarstwa, Rudolfa Kowali.

Jednak za początek polskiej turystyki narciarskiej w tym zakątku Karpat można uznać kurs narciarski, zorganizowany w grudniu 1913 r. w schronisku na Ropiczce przez cieszyński „Beskid”. W 1921 r. powstała z inicjatywy Jana Cienciały, jako czwarty klub narciarski w Polsce, Sekcja Narciarska „Watra” Oddziału PTT „Beskid Śląski” w Cieszynie. Przez wiele następnych lat „Watra” była głównym organizatorem narciarstwa, również wyczynowego, po polskiej stronie Czantorii*. W tym samym czasie Niemcy, zrzeszeni głównie w bielskim „Wintersportsclub”-ie, bardzo aktywnie uprawiali jazdę na nartach w otoczeniu Bielska i Szczyrku, a po drugiej stronie Olzy — w Beskidzie Śląsko-Morawskim.

Pierwsze szlaki narciarskie powstały w Beskidzie Śląskim jeszcze przed II wojną światową. W 1953 r. zaprojektowano nową sieć szlaków narciarskich w polskiej części tych gór, które wyznakowano w ciągu kilku następnych lat. Sieć ta obecnie jest, niestety, mocno zaniedbana. Do oznaczania szlaków narciarskich (tzw. zimowych) stosuje się aktualnie w Polsce znaki analogiczne do znaków letnich, jednak barwnemu paskowi towarzyszą u dołu i u góry nie dwa paski białe, lecz pomarańczowe. W Czechach narciarskie szlaki turystyczne oznaczane są pomarańczowym rombem z czarną sylwetką narciarza, jednak na omawianym terenie dotychczas szlaków takich nie wytrasowano.

Na zakończenie tego rozdziału warto wspomnieć o organizacjach, które zajmują się czuwaniem nad bezpieczeństwem turystów w górach. W Polsce jest to GOPR — Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, które powstało w 1952 r w wyniku reorganizacji działającego wcześniej już od 40 lat TOPR-u — Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W Beskidzie Śląskim od 1951 r. działało Narciarskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe z siedzibą w Bielsku, grupujące najbardziej doświadczonych turystów–narciarzy. W 1952 r. w Bielsku-Białej powołano Beskidzkie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, przemianowane wkrótce na Grupę Beskidzką GOPR. Rejon pasma Czantorii* i Stożka* znajduje się w strefie działania jej sekcji cieszyńskiej.

Po zach. stronie pasma, w Czechosłowacji w 1951 r. została powołana Górska Służba Ratownicza („Horska zachranna służba”), której rejon działania ograniczał się początkowo jedynie do masywu Radhośta w Beskidzie Sląsko-Morawskim. Później jej nazwę zmieniono na „Horska służba”, a po powołaniu w 1954 r. posterunków w Jabłonkowie* i na Jaworowym obszarem działania objęła ona również góry w otoczeniu doliny Olzy*.